Maria Bodys
Dziękuję Wam za wszystkie wpłaty i odliczenia 1,5%. nn Jestem wdzięczna za życie - o mały włos straciłabym je podczas narodzin. Jestem wdzięczna za samodzielność życiową, za przyjaciół, fizjoterapeutów, trenerów i wszystkich, którzy mnie wspierają. Radzę sobie dobrze - pracuję, uprawiam sport, mam swoje pasje, udzielam się w wolontariacie. nn Jestem wysokofunkcjonującą dorosłą z mózgowym porażeniem dziecięcym. Potrzebuję regularnej rehabilitacji. Ćwiczenia w domu, nordic walking, terapia manualna, masaż, siłownia, sport trzymają mnie w dobrej formie, ale są obciążeniem finansowym. Przykurcze mięśni wracają i trzeba nad nimi stale pracować, podobnie jak nad równowagą i koordynacją oraz siłą. Warto walczyć, bo mam efekty, a przede wszystkim opóźniam proces rozwoju choroby, który wraz z wiekiem będzie wiązał się ze stopniową utratą sprawności. nn Od stycznia 2024 trenuję w Wojewódzkim Związku Sportowców Niepełnosprawnych. To cudowne miejsce pełne ludzi, od których dostaję wsparcie w codziennych zmaganiach - sam zaś sport dodaje sensu, energii i radości całemu mojemu życiu. nn Raz w roku zapomnieć na chwilę o wszystkim, wyjechać do sanatorium. Tam pilnować tylko i wyłącznie tego, by być punktualnie na posiłkach i zabiegach - serio, bardzo lubię ten moment :D Zwykle jeżdżę w sierpniu do Dusznik-Zdroju. Dzięki Waszym wpłatom także w 2026 było to możliwe (kwiecień/maj). Na taki właśnie wyjazd są głównie przeznaczone pieniądze uzbierane w Fundacji, a także na bieżące wydatki zdrowotne, których mi nie brakuje.