Marian Franciszek Szymański
Dzień dobry jestem Sylwia, założyłam zbiórkę dla mojego męża Mariana Szymańskiego na protezę nogi, rehabilitację oraz leki i opatrunki, które są potrzebne aby mógł wrócić do sprawności sprzed amputacji nogi. nn nn Koszta są tak wysokie, że muszę zwrócić się do Państwa o pomoc. Sami nie jesteśmy w stanie zebrać takiej kwoty. nn nn Każda nawet najmniejsza wpłata jest dla nas na wagę złota, ponieważ każda złotówka przybliża Nas do naszego celu jakim jest samodzielność i sprawność mojego kochanego męża. Ma dla kogo żyć, mamy wspaniałą córeczkę Lilke, która dopiero co skończyła roczek. Naszym marzeniem jest by mogła chodzić za rączkę z tatą na wspólne rodzinne spacery. nn nn Prosimy o pomoc i udostępniania. nn