Iwona Kwiatkowska
Czasem pomoc zaczyna się od jednego kota. nA potem… już nie da się przejść obojętnie. nn nn Pani Iwona od lat pomaga kotom, które miały mniej szczęścia. nTakim, które rodziły się i żyły w złych warunkach. nTakim, które rozmnażały się w sposób niekontrolowany, bo nikt wcześniej im nie pomógł. nTakim, których nikt nie chciał. nn Kiedy trafiają do Pani Iwony, zaczyna się dla nich nowy rozdział. nNajpierw leczenie. Potem kastracja lub sterylizacja — bo to właśnie one są kluczem do przerwania błędnego koła niechcianych kociąt. nTo dzięki nim kolejne maluchy nie muszą rodzić się w cierpieniu. nn Bardzo często Pani Iwona przygarnia też całe mioty maleńkich kotków. nTakich, które trzeba odrobaczyć, zaszczepić, nakarmić i po prostu… odchować z miłością. nKażdy z nich to osobna historia, osobna walka i ogromna odpowiedzialność. nn nn To wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami. nHospitalizacja, leczenie, szczepienia, sterylizacja i kastracja — usługi weterynaryjne są niezbędne, ale też bardzo drogie. nA Pani Iwona robi to nie dlatego, że musi. nRobi to, bo nie potrafi nie pomóc. nn Dlatego dziś zwraca się z ogromną prośbą o wsparcie. nn nPrzekazanie 1,5% podatku to dla Ciebie niewielki gest, na dla niej — realna pomoc, która przekłada się na zdrowie, bezpieczeństwo i życie kolejnych kotów. nn nn Jeśli możesz — pomóż. nJeśli nie możesz — przekaż dalej. nKażde wsparcie naprawdę ma znaczenie. nn nn Dziękujemy w imieniu Pani Iwony i wszystkich kotów, które dzięki Tobie dostaną szansę na lepsze życie.